Wielkimi krokami zbliża się czas Świąt Bożego Narodzenia. Czas magiczny, pełen radości i… pysznego jedzenia oczywiście! Nikt nie wyobraża sobie przecież wigilijnego stołu bez czerwonego barszczu z uszkami, czy też bez karpia. Uważam, że nieodłącznym elementem tego święta są również pierniczki, które dla wielu są smakiem dzieciństwa. Postanowiłem je przygotować i podzielić się z Wami moim przepisem.

Przygotowywanie pierniczków, zwłaszcza w gronie najbliższych, już samo w sobie tworzy niepowtarzalną, świąteczną atmosferę. Warto oderwać się od codziennego pędu i zrobić coś wspólnie. Tak przygotowane pierniczki mogą nie tylko gościć na naszym stole, ale także mogą być idealnym prezentem dla bliskiej osoby. Tym bardziej, że własnoręcznie przygotowane prezenty cieszą najbardziej!

 
Pierniczki świąteczne #2 

SKŁADNIKI

  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 200 g ciemnego cukru muscovado
  • 200 g cukru pudru
  • 5 łyżek płynnego miodu
  • 1 białko
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika

 

PRZYGOTOWANIE

  1. Do rondla dodać masło, cukier muscovado oraz płynny miód. Podgrzać na małym ogniu, aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą ze sobą. Odstawić w chłodne miejsce do przestudzenia.
  2. Do misy malaksera dodać suche składniki – mąkę, sodę oraz przyprawę do piernika. Następnie wlać przestudzone masło z cukrem oraz miodem. Zmiksować na gładką i jednolitą masę.
  3. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3 mm i wyciąć z niego ciasteczka o dowolnym kształcie. Ciasteczka umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  4. Piec w temperaturze 180°C około 5 minut. Czas pieczenia uzależniony jest jednak od wielkości poszczególnych ciasteczek. Brzegi ciasta powinny być lekko zarumienione.
  5. Po upieczeniu ciasteczka zdjąć z blaszki i odstawić do wystygnięcia. W tym czasie przygotować lukier: Cukier puder przesiać przez sito, dodać białko i zmiksować na jednolitą, gęstą masę.
  6. Gdy ciasteczka wystygną, udekorować je lukrem za pomocą rękawa cukierniczego lub strzykawki, a następnie ponownie odstawić do czasu, aż lukier zastygnie.