Lasagne bolognese

 

Zawsze budzi zachwyt gości, gdy pojawia się na stole. Mowa mianowicie o klasycznej lasagne bolognese. To jedna z flagowych włoskich potraw. Jej przygotowanie zajmuje co prawda trochę czasu, a sama lasagne znika w błyskawicznym tempie, niemniej jednak warto się skusić i przygotować ją na obiad czy kolację. Uważam, że nie ma nic lepszego niż wspólny posiłek przy lampce dobrego czerwonego wina.

Przygotowanie lasagne można rozłożyć w czasie, bowiem sos boloński można przygotować choćby dzień wcześniej. Sos ten stanowi bazę wielu włoskich dań, również w tym przypadku. Sekret jego przygotowania polega na tym, że im dłużej będzie się gotował, tym lepszy będzie w smaku. Po kilku godzinach gotowania sos będzie miał idealną konsystencję, a mięso będzie się rozpływało w ustach.

SKŁADNIKI

  • 12 płatów makaronu lasagne
  • 500 g mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
  • 250 g mozzarelli
  • 50 g masła
  • 500 ml mleka
  • 2 puszki pomidorów
  • 1 puszka zielonego groszku
  • 1 mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki mąki
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz

PRZYGOTOWANIE

  1. W pierwszej kolejności przygotowujemy sos boloński. Do rondla dodajemy łyżkę oliwy z oliwek oraz drobno posiekaną cebulę. Gdy się tylko zeszkli, dodajemy mięso mielone i smażymy, co jakiś czas rozdrabniając kawałki mięsa i mieszając, by mięso usmażyło się równomiernie. Następnie wrzucamy pomidory z puszki i gotujemy kilka minut, aż ilość wody trochę się zredukuje. Dwie minuty przed końcem gotowania dodajemy cukier, pokrojony w plasterki czosnek, łyżkę oliwy z oliwek, oregano oraz szczyptę soli. Nie należy gotować go dłużej, by czosnek nie stracił swojego aromatu, a sos za sprawą oregano nie był gorzki.
  2. Następnie przygotowujemy sos beszamelowy. Ważne, żeby mleko które użyjemy do przygotowania sosu nie było zimne, lecz w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie możemy mieć pewność, że w sosie powstaną grudki, których usunięcie jest bardzo ciężkie. Rozpuszczamy w rondlu masło z dodatkiem trzech łyżek oliwy z oliwek. Gdy masło się rozpuści dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy, tak by powstała zasmażka jednolitej konsystencji. Dodajemy mleko i cały czas energicznie mieszamy, do czasu aż sos zgęstnieje do konsystencji jogurtu. Na koniec przyprawiamy solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową.
  3. Groszek konserwowy odcedzamy z zalewy. Mozzarellę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Gdy macie problem ze starciem sera, bo jest zbyt mazisty, dobrym pomysłem jest włożenie go do zamrażarki na kilka minut.
  4. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Na spód naczynia żaroodpornego przekładamy cienką warstwę sosu beszamelowego. Następnie układamy warstwę z płatów makaronu. Niektórzy wcześniej je trochę podgotowują, ale ja nigdy tego nie robię. Do naczynia, którego użyłem mieszczą się trzy płaty makaronu na warstwę. Na makaron dodajemy kolejną warstwę sosu beszamelowego, sosu bolońskiego, zielony groszek konserwowy i startą mozzarellę. Kolejne warstwy lasagne robimy w taki sam sposób. Na wierzch dodajemy tylko sos beszamelowy, sos pomidorowy i mozzarellę.
  5. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 45 minut. Świeżo przygotowaną lasagnę ciężko jest podzielić na porcje i przełożyć na talerze, ponieważ się rozwarstwia. Są dwa możliwe rozwiązania tego problemu. Po pierwsze lasagnę można przygotować w mniejszych naczyniach żaroodpornych, tak by każdy miał swoją oddzielną porcję – wówczas nie trzeba jej wyjmować z naczynia. Drugą możliwością jest odłożenie lasagne do ostudzenia – potrawa wówczas stężeje i po podgrzaniu jej w piekarniku nie będzie żadnego problemu z jej porcjowaniem. Smacznego!

Komentarze

    • Marcin Słowik napisał

      Dodatek groszku do lasagne bolognese od razu przypadł mi do gustu, a spotkałem się z tym pierwszy raz w jakiejś włoskiej restauracji. Ja użyłem groszku konserwowego, ale myślę, że możesz użyć groszku mrożonego. Nie jestem tylko pewien czy efekt będzie taki sam. Jak spróbujesz – daj znać jak smakowało ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>